8.
wtorek, 7 sierpnia 2012
niedziela, 5 sierpnia 2012
sobota, 4 sierpnia 2012
piątek, 3 sierpnia 2012
Robiło się z rana
- Dobre przyzwyczajenie z pleneru, żeby przed śniadaniem coś pomalować. - Nawet jeśli potem w dzień nie ma czasu, to coś jednak jest zrobione. Teraz nie bardzo da się, bo do roboty na siódmą, rzadko tak jak dziś, na dziewiątą.
miniaturka 21x60
etap 4.
czwartek, 2 sierpnia 2012
Robi się po plenerze
Nareszcie we środę po sobotnim powrocie zabrałem się za mazanie poplenerowe plenerowych obrazków - wodnych, choć olejnych.
etap 6. etap 6.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


