niedziela, 11 maja 2014

Wreszcie sie zrobiło

olej, płyta, 60 x 50:


Tym razem nie będzie historii dłubania. Zaczątki początków giną w pomroce dziejów, zdjęcia nie są za dobre, ani kompletne.
Ino oto ściągawka:


i detale trzy:






1 komentarz:

  1. dziękuję za wizytę, ja tu też zerkam :) co nowego słychać i widać :)

    OdpowiedzUsuń

...no napisz coś...