niedziela, 31 lipca 2011

Robiło sie dziwne rzeczy... c.d.


Niestety, trzeba będzie jeszcze przedsięwziąć następną ekspedycję coby dokończyć robotę:

poniedziałek, 25 lipca 2011

wtorek, 17 maja 2011

Wymęczony...

 Leży już jakiś czas gotowy, wreszcie się doczekał...

100 x 40

     Poniżej: tak mniej więcej wyglądało po drodze, zanim zaczęło wyglądać tak, jak powyżej... czyli wytęż wzrok i znajdź szczegółów... albo lepiej nie wytężaj, bo choćby przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów, i każdy nie wiem jak się wytężał, to nie znajdą w tym większego sensu.